• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

GROJEC. Po 67 latach dzwon Jan wróci z Niemiec do swojej macierzystej parafii

Reklama



Zabrany przez Niemców dzwon przyjedzie do grojeckiego kościoła. Fot. Paweł Wodniak.


Miał być przetopiony w jednej z niemieckich hut. Szczęśliwym trafem nie stał się częścią pancerza ?Pantery?, ani łuską do moździerza. Hitlerowskiej machinie wojennej nie udało się zniszczyć dzwonu Jan, skradzionego przez żołnierzy Wehrmachtu z kościoła św. Wawrzyńca w Grojcu w 1942 roku. W piątek Jan wróci do domu.





16 października przed południem do Grojca przyjedzie delegacja z diecezji Münster, niedaleko Flamschen koło Dülmen w Niemczech. Właśnie tam urodziła wielka mistyczka Anna Katarzyna Emmerick. Do jej rodzinnej miejscowości, a trafił dzwon zrabowany z grojeckiej świątyni przed 67 laty. Przez ponad 55 lat służył parafianom ze wspólnoty zgromadzonej wokół kościoła Trójcy Przenajświętszej.

- Szczęśliwym zbiegiem okoliczności pierwszy zrabowany z Grojca dzwon również nie trafił do hutniczego pieca. 25 lat temu zwróciła nam go parafia św. Józefa w Gronau - mówi Krzysztof Wolak, sołtys Grojca. - Okazało się, że także Jan ocalał z pożogi wojennej.

Dzwon otrzymał imię Jan przy poświęceniu. Dla grojczan ma nie tylko wartość sentymentalną, ale i historyczną. Odlano go w 1766 roku, kiedy kończono rozbudowę obecnie funkcjonującego kościoła św. Wawrzyńca w Grojcu, który stanął obok zabytkowej drewnianej świątyni. Kościół rozbudowywano dzięki hojności hrabiego Franciszka Jakuba Szembeka, a po jego śmierci żony Anny z Potockich. Właśnie na cześć Franciszka i Anny wdzięczni parafianie zlecili odlanie dzwonu.

- Niebawem  przekażę konkretne informacje okolicznościach powrotu dzwonu do Grojca. Z wieści, jakie do nas dotarły, do Polski oficjalnie, za zgodą rządu Niemiec i tamtejszego episkopatu, wróciło oficjalnie najprawdopodobniej tylko kilkanaście dzwonów, w tym dwa właśnie do Grojca - cieszy sie Wolak.

Sołtys podkreśla, że największe zasługi w odzyskaniu Jana ma Dagmara Burger-Wycisk, urodzona w czasie II wojny światowej w Grojcu, a obecnie mieszkająca w Darmstadt w Niemczech. Natomiast Jana w Münster zlokalizował prof. Kazimierz Bielenin, pochodzący z Brzeszcz.

W piątek grojczanie uroczyście przywitają dzwon. Nastąpi jego ponowne poświęcenie. W niedzielę o godz. 10.30 kapłani odprawią uroczystą mszę św. dziękczynną.

Nie można tez pominąć roli księdza Józefa Zborka, proboszcza grojeckiej parafii św. Wawrzyńca i jej organisty Wawrzyńca Mizgalskiego, który jest jednocześnie lokalnym historykiem.