• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Dr Wojtasik-Bakalarz: papierosy prowadzą do zawału - FILM

Palenie przyspiesza rozwój miażdżycy i może prowadzić do zawału – przestrzega kardiolog z GVM Carint w Oświęcimiu.

Reklama

Palenie przyspiesza rozwój miażdżycy i może prowadzić do zawału, przestrzega kardiolog z GVM Carint w Oświęcimiu.



Palenie papierosów ma bezpośredni wpływ na zdrowie serca. Kardiolog z GVM Carint w Oświęcimiu, dr n. med. Joanna Wojtasik-Bakalarz, wyjaśnia, że to nałóg, który w sposób realny zwiększa ryzyko zawału.
„Palenie papierosów będzie wpływało na przyspieszenie rozwoju miażdżycy” - mówi dr Wojtasik-Bakalarz. - „Miażdżyca z kolei powoduje zwężenie naczyń, w tym naczyń wieńcowych, a więc u palaczy te naczynia będą wąskie, z upośledzonym przepływem”.

Jak tłumaczy kardiolożka, zwężone naczynia wieńcowe nie są w stanie skutecznie zaopatrywać serca w tlen.
„U takich chorych mogą wystąpić dolegliwości w postaci bólu w klatce piersiowej, duszności, a finalnie może dojść do zawału” - zaznacza.


Choć rzucenie palenia to duże wyzwanie, kardiolog przekonuje, że kluczowe jest wsparcie otoczenia.
„Bardzo ważne jest, żeby w rodzinach, gdzie jest wielu palaczy, cały dom rzucił papierosy” – apeluje dr Joanna Wojtasik-Bakalarz.

„Chodzi o to, by wspomagać tę jedną osobę, która ma największe ryzyko i zdecydowała się podjąć ten heroiczny trud. Rzucając razem, zwiększamy szanse na sukces” - dodaje.

Specjaliści przypominają, że rzucenie palenia to jedna z najważniejszych decyzji w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych.