Reklama
16 czerwca 2026, wtorek
„Dotknięcie Anioła” najlepszym filmem dokumentalnym
- 5 grudnia 2015
- 10:54
Reklama
Film „Dotknięcie Anioła” w reżyserii Marka Tomasza Pawłowskiego otrzymał główną nagrodę w kategorii film dokumentalny na 27. Festiwalu Filmów Polskich w Ameryce, który odbył się w Chicago.
Henryk Schoenker w filmie "Dotknięcie Anioła" opowiada o ocaleniu swojej najbliższej rodziny oraz śmierci innych ludzi, z goryczą wspominając nieudaną próbę legalnej emigracji śląskich Żydów.
Zdjęcia do filmu nagrywane były w autentycznych wnętrzach Oświęcimia, Krakowa, Wieliczki, Bochni i Tarnowa. Większość z budynków uległa zniszczeniu w kilka miesięcy potem. Miejsca ważne dla historii zdążyły jeszcze oddać świadectwo minionych wydarzeń.
- „Dotknięcie Anioła” jest filmem dokumentalnym, który proponuje dużo, dużo więcej, niż można by się spodziewać - napisało w uzasadnieniu jury. - To osobista opowieść świadka - szczera, emocjonalna, wręcz oszałamiająca. Autorzy stworzyli precyzyjny, oryginalny i głęboko poruszający język. Podróż filmu w autentyczne miejsca, gdzie wydarzyły się te straszne rzeczy jest nadzwyczaj poruszająca. Technika przenikania archiwalnych fotografii z delikatnymi ujęciami aktorów w symbolicznym ruchu pozwalają na subtelne przenikanie przeszłości i teraźniejszości. To dzieło bardzo wysokiej próby, o wielkich walorach humanistycznych, celnie trafiające do ludzkiego sumienia. Bardzo rzadko spotykany dokument.
O filmie pisaliśmy TUTAJ.
Henryk Schoenker w filmie "Dotknięcie Anioła" opowiada o ocaleniu swojej najbliższej rodziny oraz śmierci innych ludzi, z goryczą wspominając nieudaną próbę legalnej emigracji śląskich Żydów.
Zdjęcia do filmu nagrywane były w autentycznych wnętrzach Oświęcimia, Krakowa, Wieliczki, Bochni i Tarnowa. Większość z budynków uległa zniszczeniu w kilka miesięcy potem. Miejsca ważne dla historii zdążyły jeszcze oddać świadectwo minionych wydarzeń.
- „Dotknięcie Anioła” jest filmem dokumentalnym, który proponuje dużo, dużo więcej, niż można by się spodziewać - napisało w uzasadnieniu jury. - To osobista opowieść świadka - szczera, emocjonalna, wręcz oszałamiająca. Autorzy stworzyli precyzyjny, oryginalny i głęboko poruszający język. Podróż filmu w autentyczne miejsca, gdzie wydarzyły się te straszne rzeczy jest nadzwyczaj poruszająca. Technika przenikania archiwalnych fotografii z delikatnymi ujęciami aktorów w symbolicznym ruchu pozwalają na subtelne przenikanie przeszłości i teraźniejszości. To dzieło bardzo wysokiej próby, o wielkich walorach humanistycznych, celnie trafiające do ludzkiego sumienia. Bardzo rzadko spotykany dokument.
O filmie pisaliśmy TUTAJ.