Dostawczak potrącił dziewięciolatkę na przejściu – FILM, FOTO

0 Paweł Wodniak  |   Fakty  |   20 kwietnia 2018

Dzisiaj po południu samochód dostawczy potrącił dziewięcioletnią dziewczynkę. Dziecko do szpitala w Krakowie zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do zdarzeniu doszło na przejściu dla pieszych nieopodal lodowiska w Oświęcimiu. Z naszych ustaleń wynika, że ciągnik siodłowy volvo z cysterną wyjeżdżał z ulicy Tysiąclecia na Chemików. Skręcił w prawo i natychmiast zatrzymał się na prawym pasie przed przejściem dla pieszych i przejazdem dla rowerów.

Mała rowerzystka, którą przepuści kierowca cysterny wjechała na jezdnię na przejazd dla jednośladów. Jej mama przechodziła obok przez przejście.

W tym samym czasie lewym pasem w tym samym kierunku, w którym zamierzał jechać kierowca volvo, czyli w stronę stacji paliw, jechał dostawczy lublin. 63-letni kierowca z powiatu wadowickiego nie zatrzymał się przed przejściem, mimo że na prawym pasie stał ciągnik siodłowy z naczepą.

Dostawczak potrącił dziewięciolatkę. Chwilę później przy dziewczynce była ratowniczka medyczna z grupy zabezpieczającej Mistrzostwa Polski Amatorów w Hokeju na Lodzie, które odbywają się właśnie na oświęcimskim lodowisku i zawodnik drużyny Pionier Tychy. To właśnie oni przystąpili do udzielania pierwszej pomocy.

Zespół ratownictwa medycznego, który po krótkiej chwili przyjechał na miejsce wypadku, zdecydował o wezwaniu do zdarzenia załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy zabrali dziecko do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Stan dziewczynki jest bardzo poważny.

Filmy: Jola Wodniak

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .



Archiwa