• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Dali się oszukać, ale nie stracili pieniędzy

Reklama

Praktycznie nie ma dnia, by do jednostek policji w powiecie oświęcimskim nie wpłynęły zawiadomienia o oszustwie internetowym.


Ostatnio oszuści często włamują się na konto portalu społecznościowego i wyłudzają kod blik, a tym samym pieniądze.
„Najczęściej poszkodowanymi stają się właściciele kont znajdujących się na serwisach społecznościowych Meta - Facebooka i Messengera oraz ich znajomi” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.

W czwartek o przestępstwie internetowym powiadomiła policjantów 24-letnia mieszkanka Osieka. Nieznany sprawca po włamaniu się na jej konto w portalu społecznościowym, przesłał wiadomość do krewnych i znajomych kobiety, że chce ona pożyczyć pieniądze. Chodziło o kilkaset złotych, które adresaci informacji mieli przelać blikiem.
„Dwaj znajomi 24-latki nie dzwoniąc do niej przychylili się do prośby, jednakże z tą różnicą, że pieniędzy nie przelali blikiem, lecz na jej konto w banku. Ten fakt spowodował, że nie stracili pieniędzy” - dodaje policjantka.

Policja radzi, by wszystkie prośby o pożyczkę, przekazywane za pomocą komunikatorów, należy weryfikować u źródła osobiście lub telefonicznie.
„Osoby, których konto przejęli oszuści, w chwili gdy ujawnią przestępstwo, natychmiast powinny ostrzec wszystkich znajomych. Pamiętajmy, aby nie stać się ofiarą przestępstwa internetowego należy być czujnym, kierować się rozsądkiem oraz zasadą ograniczonego zaufania” - kończy Małgorzata Jurecka.