• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Dachował oplem. Po zdarzeniu był pijany - FOTO

Reklama

30-letni mężczyzna wypadł z drogi i dachował samochodem w Jawiszowicach. Po zdarzeniu miał 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Wczoraj po godzinie 16 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o oplu astra, który dachował na polu ornym przy ulicy Przecznej w Jawiszowicach. Z informacji przekazanej operatorowi numeru alarmowego 112 wynikało, że na miejscu nie ma sprawcy zdarzenia. Kiedy policjanci zaczęli wykonywać czynności służbowe związane z kolizją, podszedł do nich 30-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Mężczyzna przyznał, że to on kierował oplem w momencie kraksy.
„Mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu, więc poddali go badaniu, które wykazało 1,4 promila alkoholu. Mężczyzna stwierdził, że już po zdarzeniu wypił sto mililitrów wódki” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Funkcjonariusze przewieźli 30-latka do Komisariatu Policji w Brzeszczach i poddali go trzem badaniom stanu trzeźwości w odstępach 30-minutowych.
„Wyniki trafią do biegłego, który na podstawie badań określi przybliżoną godzinę spożycia alkoholu” - dodaje policjantka.
Za spowodowanie kolizji grozi mandat. Za jazdę po pijanemu kara do dwóch lat więzienia.  width=