• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

BOKS ZAWODOWY. Gworek, Kwiatkowski i Wawrzyczek - zwycięzcy

Reklama


Łukasz Gworek, Dawid Kwiatkowski i Łukasz Wawrzyczek z Unii Boxing Oświęcim wygrali walki na gali Fight Night IV w Częstochowie.






W przypadku Kamila Zielińskiego sędziowie uznali remis. Debiutujący na zawodowym ringu Kamil Zieliński zremisował z Tomasem Moznym.

Łukasz Gworek przed częstochowskim starciem stoczył tylko jeden pojedynek na zawodowym ringu. Jego przeciwnik Samo Hadzima był w przeszłości mistrzem świata w kickboxingu. Pięściarz debiutował w tego typu walkach. Pojedynek zakontraktowano na cztery rundy. Od początku Gworek był szybszy, dynamiczniejszy, przeprowadzał więcej akcji ofensywnych i lepiej pracował nogami niż jego rywal. W drugiej i trzeciej rundzie Hadzima starał się nawiązać równorzędną walkę, ale zawodnik Unii Boxing Oświęcim nie oddał inicjatywy i pewnie wygrał. Werdykt sędziów mógł być tylko jeden. Łukasz Gworek wygrał z Samo Hadzimą jednogłośną decyzją sędziów.
 
Po walce Gworka na ring wszedł Dawid Kwiatkowski. Przeciwnikiem Dajano był Naros Pacan. Zawodnik ten na zawodowym ringu walczył trzy razy i trzy razy przegrał, ale spore sukcesy odnosił jako kickboxer. Początek należał do Kwiatkowskiego. Jego ciosy trafiały w gardę Pacana, lecz często przenosił je na korpus przeciwnika. Ta taktyka okazała się skuteczna. Przez całą walkę przeważał Dajano. Pacan zmienił później sposób walki starając się atakować, odsłaniając się przy tym. Nie zmieniło to jednak przebiegu pojedynku. Dawid Kwiatkowski wygrał go jednogłośną decyzją sędziów.

Ostatnim z zawodników oświęcimskiego klubu, który walczył na gali częstochowskiej był Łukasz Wawrzyczek. Pavol Garaj nie był łatwym przeciwnikiem dla Wawrzyczka. Nie zmienia to jednak faktu, że od początku do końca przewaga była zdecydowanie po stronie Polaka. Łukasz Wawrzyczek także wygrał swoją walkę jednogłośną decyzją sędziów.