• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

80 strażaków walczyło z ogniem w Zasolu - FOTO

Reklama

Ratownicy spod znaku świętego Floriana ratowali przed ogniem zabudowę w Zasolu. Do akcji przyjechało 18 sekcji z Małopolski, ale i ze Śląska.

Pożar wybuchł wczoraj wieczorem w budynku gospodarczym przy ulicy Kostka Jagiełły. Trawił stodołę, ale zaczął też zagrażać najbliższej zabudowie. Na ratunek wyjechały zespoły strażackie z Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu, Ochotniczej Straży Pożarnej w Zasolu i OSP w Jawiszowicach.

Zgłoszenie wpłynęło także do oficera dyżurnego Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej. Ten wysłał do walki z ogniem zastępy straży państwowej i OSP z Wilamowic, Hecznarowic, Starej Wsi, Pisarzowic i Dankowic.

- Budynek znajdował się na granicy powiatów, należał jednak do miejscowości Zasole w powiecie oświęcimskim - mówi starszy kapitan, oficer prasowy PSP w Oświęcimiu.

Pożar trawił część budynku gospodarczego przylegającego do domu. 80 strażaków gasiło stodołę i nie pozwalało na rozprzestrzenienie się ognia. Po akcji gaśniczej ratownicy przystąpili do rozbiórki spalonej części budynku. Przelali też wodą zgromadzoną w nim słomę.

Zbigniew Jekiełek informuje, że strażacy, poza domem, uratowali traktory i maszyny rolnicze oraz część stodoły, w której znajdowały się zwierzęta. Żadnemu stworzeniu nic się nie stało.

Jednak zespól ratownictwa medycznego musiał się pojawić w Zasolu. Ratownicy musieli się zająć kobietą w ciąży, która ucierpiała w wyniku pożaru.

Przyczynę tego poważnego zdarzenia badają policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach.

Dzisiaj na posesję, gdzie doszło do pożaru, wrócili strażacy z OSP, by zabezpieczyć budynek gospodarczy przed prognozowanym deszczem.

Zdjęcia publikujemy dzięki współpracy z portalem Oswiecim112.pl