75-latek prowadził samochód po pijanemu

0 Paweł Wodniak  |   Fakty  |   24 sierpnia 2018

W nocy policjanci zatrzymali seniora, który nie zatrzymał się przed znakiem „stop”. Okazało się, że 75-latek prowadził samochód po pijanemu.

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu patrolowali nocą osiedle Chemików w stolicy powiatu. Około godziny 2.20 dostrzegli volkswagena polo, który ulicą Tysiąclecia jechał z prędkością 70 km na godz.

Gdy samochód przejechał przez skrzyżowanie z ulicą Słowackiego, nie zatrzymując się przed znakiem „stop”, mundurowi postanowili zatrzymać kierowcę. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. Po chwili pojazd zjechał na pobocze.

Funkcjonariusze podeszli do volkswagena i przez uchylone okno od razu wyczuli intensywna woń alkoholu. Za kierownicą siedział 75-letni mieszkaniec Oświęcimia. Alkosensor pokazał, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 0,81 promila alkoholu.

Senior stracił już prawo jazdy. Nie będzie mógł wsiąść za kierownicę przynajmniej przez trzy lata. Ponadto grozi mu kara więzienia do dwóch lat i wysoka grzywna.

Niezależnie od wysokości kary sąd obligatoryjnie nałoży na 75-latka obowiązek zapłaty nawiązki na jedną z organizacji, zajmujących się pomocą ofiarom wypadków drogowych. Ta kwota wynosi przynajmniej pięć tysięcy złotych.

Kilka godzin później policjanci z drogówki w Oświęcimiu na ulicy Dąbrowskiego zatrzymali do kontroli forda transita. Okazało się, że 56-letni miejscowy kierowca nie ma prawa jazdy.

Mężczyzna za jazdę bez uprawnień będzie się tłumaczył przed Sądem Rejonowym w Oświęcimiu.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .



Archiwa