Przywłaszczenie a sprzeniewierzenie

Materiał sponsorowany  |   Styl życia  |   17 września 2021 15:20

Przywłaszczenie i sprzeniewierzenie są to dwa przestępstwa, które zostały opisane w art. 284 k.k. Choć są do siebie podobne, tak występuje pomiędzy nimi istotna różnica. Poniżej postaram się przybliżyć charakterystykę obydwu wskazanych typów czynów.

Przywłaszczenie

Zgodnie z art. 284 § 1 k.k. kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Zasadniczą okolicznością, która odróżnia przywłaszczenie od kradzieży, jest to, że sprawca wchodzi w posiadanie danej rzeczy legalnie, np. na podstawie umowy. Ujmując rzecz najprościej, istota przywłaszczenia polega na bezprawnym potraktowaniu rzeczy jako własności sprawcy.

Najczęściej będzie tu chodziło o podjęcie w stosunku do rzeczy takich działań, które mógłby wykonać tylko właściciel (np. sprzedaż). W rachubę wchodzi przy tym każde inne zachowanie, z którego będzie wynikało, że dana osoba traktuje odnośną rzecz jako swoją własność. 

Co istotne, przywłaszczenie mienia jest przestępstwem umyślnym, tak wiec, aby doszło do realizacji jego znamion, sprawca musi posiadać zamiar popełnienia przestępstwa. Nie wchodząc w szczegóły teoretyczne prawa karnego, zaznaczyć w tym miejscu należy, iż nie każde zachowanie się „nie-właściciela” jak właściciel będzie oznaczało przywłaszczenie. Jeżeli w ocenie nie-właściciela, posiadał on prawo do określonego zachowania i znajdowało to jednocześnie uzasadnienie w okolicznościach faktycznych, nie będzie można przypisać mu zamiaru popełnienia przestępstwa.

Przywłaszczenie przedmiotu leasingu

Z zarzutem przywłaszczenia bardzo często mamy do czynienia w przypadku umowy leasingu, a precyzyjniej – w sytuacji, gdy leasingodawca wypowiada umowę, a leasingobiorca nie zwraca przedmiotu leasingu. Odmowa zwrotu leasingowanej rzeczy może być bowiem poczytana jako przywłaszczenie. Jak zostało jednak wskazane powyżej, aby zarzut mógł być uznany za zasadny, sprawca musi posiadać zamiar przywłaszczenia określonej rzeczy.

Co do zasady nie będzie można o tym mówić, jeżeli pomiędzy stronami umowy istnieje spór co do wykładni umowy, np. w zakresie wypowiedzenia leasingu czy też obowiązku zwrotu rzeczy. W takim wypadku trudno będzie mówić o tym, aby leasingobiorca miał zamiar przywłaszczenia, skoro działał on w przekonaniu, że postępuje zgodnie z umowy. To, czy leasingobiorca miał ostatecznie rację czy też się mylił, byłoby bez znaczenia, ponieważ chodzi tu wyłącznie o psychiczne nastąpienie sprawcy do jego zachowania.

Sprzeniewierzenie

Zgodnie z art. 284 § 2 k.k. kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W przypadku przestępstwa sprzeniewierzenia elementem wyróżniającym jest to, że dana rzecz (będąca przedmiotem przywłaszczenia) została sprawcy powierzona przez jej prawowitego właściciela. Mamy tu więc do czynienia z nadużyciem zaufania, które uzasadnia wyższą społeczną szkodliwość czynu i tym samym wyższe zagrożenie karą.

Ze sprzeniewierzeniem będziemy mieli do czynienia na przykład wówczas, gdy powierzamy określone środki pełnomocnikowi lub zleceniobiorcy w celu postąpienia z nimi w określony sposób, natomiast są one wykorzystywane w odmienny sposób. Podobna sytuacja ma miejsce z reprezentantami osób prawnych (np. członkami zarządu spółki z o.o.) w sytuacji, w której przeznaczają pieniądze osoby prawnej na własne potrzeby zamiast na cele statutowe. 

Przywłaszczenie rzeczy wspólnej

Odrębnego omówienia wymaga także przypadek przywłaszczenia rzeczy wspólnej. Chodzi o sytuację, w której jeden ze współwłaścicieli podejmuje czynności, które uniemożliwiają pozostałym współwłaścicielom wykonywanie prawa własności. Przykładem może być tu sprzedaż określonej rzeczy, która to czynność pozbawia pozostałych współwłaścicieli prawa własności.

Innym przykładem może być mienie wchodzące w skład majątku wspólnego małżonków. Żaden z nich bowiem nie jest wyłącznym właścicielem ani wyłącznie uprawnionym do rozporządzania rzeczą. W sytuacji zatem, w której jeden z małżonków wbrew woli drugiego rozporządził wspólnym mieniem, zasadne może być postawienie mu zarzutu przywłaszczenia.

Przywłaszczenie może być wykroczeniem

Przywłaszczenie jest jednym z tych typów czynów zabronionych, o których mówimy „przepołowione”. Owo „przepołowienie” nazywa się fachowo kontrawencjonalizacją. O co chodzi? Mianowicie, do określonej wartości przedmiotu czynności wykonawczej określone zachowanie będzie traktowane jako wykroczenie, a dopiero powyżej tej wartości jako przestępstwo.

Zgodnie z art. 119 § 1 k.w. kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeśli zatem sprawca przywłaszczy sobie rzecz nie wartości nie wyższej niż 500 złotych, będzie on mógł odpowiadać wyłącznie za wykroczenie a nie za przestępstwo.

Klauzula niekaralność

Na samym końcu warto jeszcze wspomnieć o klauzuli niekaralności, która znajduje zastosowanie w stosunku do sprawców przestępstwa przywłaszczenia i sprzeniewierzenia. Otóż jeżeli sprawca dobrowolnie naprawi szkodę w całości albo zwróci pojazd lub rzecz mającą szczególne znaczenie dla kultury w stanie nieuszkodzonym sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Nadzwyczajne złagodzenie kary można zastosować ponadto wówczas, gdy szkoda została dobrowolnie naprawiona w znacznej części.

Prawo karne wychodzi tu z założenia, że dla osoby pokrzywdzonej często najważniejsze będzie właśnie naprawienie szkody i odzyskanie przedmiotu swojej własności lub też jej równowartości w pieniądzu. Z tego też powodu sprawca może liczyć na o wiele łagodniejsze potraktowanie, jeżeli dobrowolnie uczyni zadość obowiązkowi naprawienia szkody.

Autor: dr Aleksandra Rychlewska-Hotel

Patron merytoryczny artykułu:

Adwokat Prawo Karne • kancelaria Kraków

Adres: Rynek Dębnicki 6/3a, 30-319 Kraków

Telefon: 12 307 21 26

https://krakow.karh.pl

 

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ostatnie wpisy
Ankiety

Gdzie spędzisz "Andrzejki"?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .