Reklama
14 maja 2026, czwartek
Podaruj komuś życie na te święta
- Styl życia
- 6 grudnia 2018
- 07:00
Reklama
Na świecie co 35 sekund, a w Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę lub inny nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież i dorośli.
Bez względu na wiek - każdy może zachorować
Na szczęście każdy może również pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Jedynie 25 procent pacjentów może znaleźć swojego „bliźniaka genetycznego” w rodzinie, pozostałe 75% potrzebuje pomocy Dawców niespokrewnionych. O przeszczepieniu decyduje zgodność cech tkankowych, których jest ponad 13 000 i mogą występować w milionach kombinacji. To właśnie sprawia, że poszukiwania są tak trudne. Na całym świecie jest ponad 30 milionów potencjalnych dawców szpiku, ale w Polsce nadal co piąty pacjent nie znajduje swojego „bliźniaka genetycznego”, dlatego tak ważne jest, aby rejestrowało się jak najwięcej osób.Jak to się robi?
Dawcą szpiku może zostać każdy, ogólnie zdrowy człowiek, pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący nie mniej niż 50 kg i o wskaźniku masy ciała nie wyższym niż 40 BMI. Zarejestrowanie się jako potencjalny dawca zajmuje tylko chwilę: polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka.Agnieszka Jakubowska zaprasza do Galerii Książki
"Moja przygoda rozpoczęła się od rejestracji przez internet. Potem pojawiła się propozycja organizacji Dni Dawcy pod hasłem: „Podaruj Komuś życie na Święta”. Jestem bibliotekarką. Na moją propozycję organizacji Dni Dawcy od razu otrzymałam zgodę i pomoc przy promowaniu wydarzenia w mediach" - opowiada Agnieszka Jakubowska z biblioteki galeria Książki w Oświęcimiu - "To wręcz uzależnia. Dni Dawcy zostały wpisane do corocznego kalendarza moich działań w bibliotece, co mnie bardzo cieszy".
Podczas czterech edycji akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego i komórek macierzystych na apel Agnieszki, wolontariuszki DKMS, odpowiedziało ponad 200 osób.