Reklama
26 maja 2026, wtorek
Nakręćmy się dla Nikolki, czyli podaruj nakrętki chorej dziewczynce
- Redakcja eFO
- Styl życia
- 10 maja 2020
- 14:07
Reklama
Nikolka Kurpas z Brzeszcz jest zakwalifikowana na operację biodra w Klinice Ortopedycznej w Aschau w Niemczech. Sa potrzebne na to pieniądze - również z plastikowych nakrętek.
Odpowiednie leczenie i rehabilitacja może poprawić funkcjonowanie i komfort życia dziecka, i nie zatrzyma procesu rozwoju (osiągniętego na miarę możliwości dziecka), który cały czas musi być stymulowany.Nikolka nie jest w stanie zaspokoić swoich potrzeb, nawet tych elementarnych
Dziewczynka nie porusza się samodzielnie, nie mówi. W nocy śpi niewiele ze względu na cierpienie spowodowane przykurczami, skrzywionym kręgosłupem i innymi dolegliwościami, a przede wszystkim, ogromnym bólem bioderka, które usadowiło się poza panewką stawu. Nikolka wymaga całkowitej i całodobowej opieki i pomocy oraz wymaga przeszczepu komórek macierzystych, na co z wielkim trudem są już gromadzone pieniądze. Brakuje ich jednak bardzo wiele.Pomoc płynie z różnych stron
Grupa kilku osób w miasta i gminy Oświęcim postanowiła pomóc małej brzeszczance i organizują różnego rodzaju akcje - aukcje w mediach społecznościowych, akcję wraz z UKHK UNia Oświęcim #challengeDlaNikolki, a także innego rodzaju skarbonki. W ciągu niespełna dwóch miesięcy na leczenie 13-latki wpłynęło ponad 40 tysięcy złotych. Agnieszka Wieczorek-Okrajek na grupie Co i gdzie w Oświęcimiu (i okolicach) zorganizowała dzisiaj spotkanie w sercu Oświęcimia i zachęca do przekazania nakrętek chorej 13-latce. Pomysł podchwyciła kilkuosobowa grupa pomagaczy od Nikoli i przygotowała kolejne miejsca odbioru plastikowych nakrętek. Ekipa Faktów Oświęcim od kilku lat zbiera to cenne tworzywo, dlatego kilkaset kilogramów zbiorów równie chętnie przykażemy NIkoli. Zachęcamy do tego samego naszych czytelników.„Za każde 1500 kilogramów firma z Myślenic wypłaci nam określoną kwotę, która trafi na konto Nikoli. Nie wiemy, jaka to kwota będzie dokładnie, ponieważ podczas pandemii ceny się zmieniają. Kiedyś było to 70 groszy za kilogram" - mówi Faktom Oświęcim Halina Wójcik, babcia Nikolki.
Dołącz do wydarzenia: