Reklama
Potrawy wigilijne przyciągnęły smakoszy - FOTO
- Redakcja eFO
- Kulinaria, Kultura i rozrywka
- 18 grudnia 2018
- 15:23
Reklama
W Brzezince gospodynie serwowały wigilijne potrawy, od karpia poczynając na makowcu kończąc. Podczas spotkania twórcy ozdób choinkowych odebrali nagrody.
Mirosław Smolarek, wójt gminy Oświęcim życzył zebranym życzliwości i wyrozumiałości. Stwierdził, że jeśli wypełnią ich te uczucia, to będzie Boże Narodzenie. Przekazał też życzenia od prezydenta Oświęcimia i dodał, że w relacjach z ratuszem ma miejsce "nowe otwarcie", które powinno przynieść dobre owoce mieszkańcom gminy i miasta Oświęcim.
Miejscowe gospodynie wystąpiły jako "Brzezinianki", wykonując z wigorem i przytupem świąteczne piosenki oraz kolędę "Z narodzenia Pana". Kolejnym punktem wigilijnego spotkania było oficjalne rozstrzygnięcie Rodzinnego Konkursu "Choinkowa Bombka".
Lista laureatów:
Miejsce | Laureaci |
I miejsce | Paweł Palka l. 8 Kacper Palka l. 6 Janusz Palka – tata z Brzezinki |
II miejsce | Wiktor Wisiorek z rodziną – Grojec |
III miejsce | Wiktoria Formas Aldona Formas Mariusz Formas z Grojca |
Wyróżnienie | Andrzej Makuch z rodziną z Włosienicy |
Wyróżnienie | Lena Mitoraj z rodziną z Poręby Wielkiej |
Wyróżnienie | Natalia Biela z mamą z Zaborza |
Wyróżnienie | Sylwia Nowak z rodziną z Rajska |
Wyróżnienie | Julia Kubielas z rodziną z Poręby Wielkiej |
Wyróżnienie | Filip Borowczyk z rodziną z Poręby Wielkiej |
Wyróżnienie | Dominik Pawela z rodziną z Babic |
Nagrody odebrali także zwycięzcy Konkursu Pieśni Patriotycznej w "dorosłych" kategoriach. Następnie przedstawiciele kół gospodyń wiejskich, Klubu Seniora w Zaborzu i Uniwersytetu Każdego Wieku we Włosienicy, organizacji, które przygotowały poczęstunek na Spotkania z Tradycją.
Zanim jednak wszyscy oddali się degustacji na zakończenie zobaczyli przedstawienie. Zespół Pieśni i Tańca "Modraszka" jego tematem uczynił darcie pierza. Była to żmudna i czasochłonna praca, która wymagała anielskiej cierpliwości, dlatego kobiety wykonywały ją w zimowe wieczory. Stawała się zarazem okazją do wspólnego spędzania czasu, bo mężatki, panny, dzieci, kumy i sąsiadki umilały sobie czas śpiewem i żartami.
Aktorki z "Modraszki", a także dzieci występujące w widowisku przybliżyły ten ludowy obyczaj w inscenizacji według scenariusza i w reżyserii Bożeny Grabowskiej. W jego finale widzowie siedzący w pierwszym rzędzie zostali obsypani świeżo wyskubanym pierzem. Trafiło na gminnych oficjeli. Mirosław Smolarek nie był zdziwiony.
"Pełnię funkcję niecały miesiąc, więc jest wójtem nieopierzonym" - podsumował wójt.