Reklama
11 maja 2026, poniedziałek
O sensownych tworach słownych w Galerii Książki
- Kultura i rozrywka
- 19 września 2018
- 12:14
Reklama
O sensownych tworach słownych, czyli literatura inaczej w Miejskiej Bibliotece Publicznej Galeria Książki w Oświęcimiu. Start w piątek o godzinie 18.
„Literatura podróżnicza jako esej intymny. Czyli, o zacieraniu granic pomiędzy poszczególnymi rodzajami pisarstwa”
Przed nami kolejne literackie spotkanie. „O sensownych tworach słownych. Literatura inaczej” to tytuł projektu, na który pozyskaliśmy pieniądze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – „Partnerstwa dla książki”.
"Od września do grudnia w Bibliotece GAKERIA KSIĄŻKI porozmawiamy o różnych gatunkach literackich, kierunkach jakimi podąża współczesna literatura, jak się pisze kryminał, przejrzymy się w zwierciadle prozy polskiej. Na początku września oswoiliśmy już poezję, a teraz czas na esej z literaturę podróżniczą" - zaprasza Mariola Talewicz, zastępca dyrektora biblioteki Galeria Książki.
Tym razem spotkanie 21 września o godzinie 18 będzie niejako debatą o współczesnym zmąceniu gatunków i powszechnym zacieraniu granic pomiędzy poszczególnymi rodzajami pisarstwa czyli literatura podróżnicza jako esej intymny.O polskiej prozie współczesnej, rozmawiać będą profesorowie: Jarosław Fazanhistoryk ikrytyk literacki, pracownik naukowyKatedry Krytyki Współczesnej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Krzysztof Zajas z Katedry Antropologii i Badań Kulturowych Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.
"We współczesnym zmąceniu gatunków i powszechnym zacieraniu granic pomiędzy poszczególnymi rodzajami pisarstwa, nastąpiło również podniesienie literatury podróżniczej do poziomu prozy artystycznej. Coraz częściej relacja z podróży promowana jest jako proza i odwrotnie, proza fikcjonalna próbuje udawać literaturę faktu" - zapraszają Jarosław Fazan i Krzysztof Zajas.
"Na polskim gruncie ciekawym przypadkiem wydaje się Andrzej Stasiuk, zapisujący swoje relacje z podróży w formie esejów intymnych. Wyprawy rzeczywiste i literackie, na Wschód nałożone zostają na małą, ciasną domowość Beskidu Niskiego. Dalekie zderza się z bliskim, obce ze swojskim, to co przemierzone w tysiącach kilometrów z tym, co zaobserwowane za oknem beskidzkiej chałupy. To jeszcze jedna opowieść o nas rozdartych na dwie odwieczne tęsknoty: do podboju świata i do świętego spokoju we własnym domu. W tak skonstruowanym tekście podział na rzeczywiste i zmyślone ulega zawieszeniu, przestaje obowiązywać, wszystko staje się zmyśleniem. Także mówiący podmiot" - dodają Jarosław Fazan i Krzysztof Zajas.