Fotograficzna podróż, czyli ŚWIATŁO(CIENIE) Joanny Chrząszcz – FOTO

Małgorzata Musielak  |   Fakty,Kultura i rozrywka  |   18 stycznia 2022 05:00

Joanna Chrząszcz otwarła swoją wystawę ŚWIATŁO(CIENIE) podczas wernisażu w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu.

Wernisaż rozpoczął się od kilku słów autorki zdjęć. Opowiedziała o genezie wystawy, której kolebką była poprzednia wystawa fotograficzna „W mroku”. 

Następnie z nutką tajemniczości, wzbudzając niezwykłą ciekawość wśród zaproszonych gości, Joanna wprowadziła przybyłych gości w klimat wystawy poprzez swój performance. Cała sztuka polegała przejściu wszystkich obecnych z Domku Ciszy do głównego miejsca wystawy, z autorką trzymającą w dłoniach fotografię otwierającą całe wydarzenie.

 

 

„Droga, przejście? Jestem osobą, którą określa ciagle i nieustanne pokonywanie szeroko rozumianego pojęcia drogi. Ruch, dynamizm. Dzięki poznawaniu nowych miejsc poznaję także siebie samą. Przejście, w które zaangażowałam uczestników wernisażu, było próbą zabrania w podróż obecnych, ale także zainspirowania do pokonywania dróg, przeszkód i przeciwności wszelkiego rodzaju” – relacjonuje wydarzenie Joanna Chrząszcz, autorka fotografii.

 

 

„W sferze głębszej była to próba zaangażowania widzów w coś na wzór rytuału przejścia. Stąd odizolowanie wszystkich od świata zewnetrznego, co symbolizowało zgromadzenie się przy jednym obrazie w Domku Ciszy. Potem wyruszyliśmy w drogę. Deszcz okazał się równie symboliczny, bo stał się trudem, przeszkodą, przeciwnością losu. Potem nastąpił finał. Odnaleźliśmy się w przestrzeni właściwej. Poczuliśmy ciepło, zobaczyliśmy świat w jasności” – wyjaśnia artystka.

Po znaczącym performance goście trafili do budynku głównego, gdzie Joanna w samym centrum pomieszczenia umieściła fotografię otwierającą całość wernisażu. 

 

 

Twórczyni z wyjątkowym zaangażowaniem opowiedziała o swych dziełach oraz zabrała uczestników w podróż wspominając, czym dla niej są te fotografie, wystawa.

„Ta wystawa to moje „ja” tu i teraz. To moja wrażliwość. To także rejestracja świata, który mnie otacza. Spoglądam na świat poprzez detale, często w nieoczywistych perspektywach, ujęciach. Rejestrowane przeze mnie fotograficzne obrazy są sytuacjami zastanymi. A zatem wszystkie dostrzegłam i dostrzegam, w otaczającej mnie przestrzeni, często także w banalności codzienności” – tłumaczy Joanna.

 

 

Podczas wernisażu każdy mógł porozmawiać z autorką o swoich przemyśleniach, zadać pytania i wspólnie pokonać drogę, będącą jedną z symbolik wystawy. 

„Przejście z mroku w jasność to wyjście ze strefy komfortu, pokonywanie barier i własnych ograniczeń, ponieważ takie jest nasze życie, to ciągła droga, to moja wędrówka” – wspomina Joanna. 

Oprawę muzyczną wernisażu zapewnił Piotr Skupniewicz.

Wystawa jest dostępna w sali Forum MDSM do 8 lutego.

 

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ankiety

Jak oceniasz ofertę kulturalną powiatu?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .