Mnóstwo sytuacji bramkowych, ale tylko trzy bramki

0 Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   9 maja 2018

Soła Łęki wygrała w Polance Wielkiej ze Strumieniem 2;1.

W tym spotkaniu obie drużyny miały sporo sytuacji bramkowych. Zawodziła skuteczność. Jeśli chodzi o ten element, to lepiej radzili sobie goście.

W 29. minucie w środkowych rejonach boiska piłkę rywalowi odebrał Dziubek. Następnie zagrał Bieszczada. Ten obsłużył prostopadłym podaniem Kramarczyka, który nie pomylił się w sytuacji jeden  na jeden.

W 76. minucie gospodarze mogli wyrównać. Futbolówka po uderzeniu z rzutu karnego Trawkowskiego zatrzymała się na poprzeczce. Po tej sytuacji bramkę strzelili przyjezdni. Jej autorem był strzelec poprzedniego gola. Kramarczyk otrzymał podanie od Bieszczada i wygrał pojedynek z golkiperem.

W 88. minucie Romanek dośrodkował futbolówkę na dalszy róg. Tam dobrze główkował Juras. Było to jedynie trafienie honorowe dla Strumienia.

Sobota 5 maja Strumień Polanka Wielka – Soła Łęki 1;2

Bramki; 0;1 Kramarczyk 29.,0;2 Kramarczyk 76., 1;2 Juras 88. W 76. minucie Trawkowski nie wykorzystał rzutu karnego.

Składy;

Strumień Polanka Wielka; Jasiński, Knapik, Trawkowski, Malik, Łukaszczyk, Drabczyk zm. 70. Jarosz, Wasztyl zm. 50. Romanek, Juras, Jaszczyk, Boba, Grubka. Trener; Mariusz Gałgan.

Soła Łęki; Dziędziel, Zarzycki, Adamczyk, Dziuga, Karnas, Handzlik, Dziubek, Matejko, Kramarczyk, Lekki, Bieszczad. Trener; Krzysztof Zarzycki.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Kalendarium



Archiwa